Ten wieczór na długo zapadnie w pamięci polskich fanów zespołu Green Day! Najbardziej niepokorne i przebojowe punkrockowe trio wystąpiło w sobotę (21 stycznia) w TAURON Arenie Kraków. To był ich jedyny koncert w Polsce, w ramach trasy promującej najnowszy krążek „Revolution Radio”. Jako support zagrała amerykańska grupa The Interrupters. Organizatorem koncertu była agencja Charm Music.

„Revolution Radio” jest dwunastym studyjnym albumem Green Day. Płyta nagrana została w Oakland, a nad produkcją tego krążka czuwał sam zespół. W efekcie powstał krążek, który potwierdza status Green Day jako jednego z czołowych głosów w muzyce rockowej. Muzycznie album jest surowy, dziki i nieokiełznany i składa się z 12 gniewnych gitarowych hymnów w stylistyce znanej już fanom Green Day. Natomiast w warstwie lirycznej zespół porusza temat złożoności i niepewności współczesnego życia.

75 milionów płyt

Green Day ma na koncie ponad 75 mln sprzedanych płyt, z czego takie płyty jak „Dookie”(1994) i  „American Idiot” (2004) zakupiło ponad 30 mln fanów. W kwietniu zeszłego roku Green Day wprowadzony został do „Rock and Roll Hall of Fame”. Grupa jest także laureatem pięciu statuetek Grammy w kategoriach: Best Alternative Album („Dookie”), Best Rock Album (2 x, za „American Idiot” i “21st Century Breakdown”), Record of the Year („Boulevard of Broken Dreams”) oraz Best Musical Show Album (“American Idiot: The Original Broadway Cast Recording”, w 2010 r. adaptacja tego albumu wystawiona została na Broadway’u).

Grupa zadebiutowała w 1990 roku za sprawą albumu “39/Smooth”, a dzięki następnej płycie, „Kerplunk” zespołem zainteresowała się wytwórnią Reprise Records, czego efektem był przełomowy dla Green Day krążek „Dookie”, który osiągnął międzynarodowy sukces i ożywił zainteresowanie muzyką punkrockową w mainstreamowym nurcie. To właśnie z tego krążka pochodzą takie hity grupy jak „Longview”, „When I Come Around” czy „Basket Case”. Kolejne płyty formacji, „Insomniac” (1995), „Nimrod” (1997) oraz „Warning” (2000) ugruntowały pozycję zespołu na muzycznej scenie.

Punkrockowa opera

W 2004 roku ukazała się płyta określana mianem punkrockowej opery, „American Idiot”, która znalazła ok. 15 mln nabywców na całym świecie i wylądowała na szczycie muzycznych list w 19 krajach, a na listach przebojów królowały takie utwory z tego krążka jak np. „Boulevard of Broken Dreams”, „Wake Me Up When September Ends” czy „Jesus of Suburbia”.

Kolejny album i kolejna punkrrockowa opera, „21st Century Breakdown” (2009) znalazł się na pierwszym miejscu podsumowań płyt wg np. amerykańskiego Billboardu czy europejskiego Top 100 Albums. W 2012 roku ukazały się 3 płyty , które zamykają dotychczasową dyskografię grupy, „¡Uno!”, „¡Dos!” i „¡Tré!”.